My Cats. Two joyful idiots, always cheering me up. They always have new ideas of how to make themselves pleased and happy. Especially on the balcony, with all the flying insects and birds around. Pure joy.
62. Joy Those are really my cats! Here's a photo: [link]
I should be making cheerful book illustrations for living...
size:A4 medium: Derwent Studio colour pencils on Canson paper. inspiration: The Two Joyful Idiots
Hmm... ale jak odwrotnie? Witaj Maurice! Dawno się nie widzieliśmy. Koty pozdrawiają! Na sprzedaż to raczej nieeee, wisi an ścianie niestety. Ale dzięki za pytanie
A bo tak zawsze mi się wydawało, że motylki mają ten większy segment skrzydełek przy głowie . Szkoda, że nie na sprzedaż, jest czadowy i chciałbym mieć taki na ścianie!
Moje koty tez pozdrawiają . W miedzyczasie niestety zmarła moja kotka, która chyba od 10 lat miałem, ale za to wziąłem sobie wrednego i upierdliwego kocurka, który uwielbia siać zniszczenie .
Może powrzucam parę zdjęć kota za jakiś, ale że DA to już nie moja branża to przeglądam co jakiś czas tylko prace moich ulubionych artystów. A sprzedajesz czasem któreś swoje obrazy w oryginale?
O, lol, nigdy nie zwrocilam na to uwagi, racja Przykro mi z powodu kotki. Nie jest dobrze, kiedy odchodza. A przeciez i mnie to kiedys czeka. Sama nie wiem, jak to zniose. Na sama mysl peka mi serce.
Obrazy czesciej oddaje, niz sprzedaje. Bo do kupna nie ma chetnych, no i nie mam do tego glowy. W sumie moge Ci go oddac, to naprawde nic specjalnego. No i jeszcze zelopis odmowil mi posluszenstwa w ostatniej chwili, podpis zepsul caly efekt. Zeskanuje sobie na pamiatke w lepszej rozdzialce i moge wyslac. Rzuc mi adres notka, jak sie nie boisz
Nie ma co się zamartwiać na zapas, lepiej cieszyć się wspólnym czasem jak jest . Minął już prawie rok, więc na szczęście mam już całkiem za sobą, ale, o ironio, w parę dni po tym jak się dowiedziałem o kotce, jednemu z komiksiarzy, których czytam tez umarł kot: [link] ot, taka ciekawostka!
Mówiłem o wrzuceniu zdjęć, ale moja dziewczyna zrobiła to już wcześniej. Wersja mini: [link] Wersja maxi: [link] Mam jeszcze parę fajnych zdjęć (niestety z komórki), szczególnie fajne jak miał na głowie "kaftan bezpieczeństwa" i robił się na emo .
Moim zdaniem malujesz świetnie, chociaż, w sumie, może nie wszystkie obrazy są takie, co się zwykle wiesza na ścianie pokoju gościnnego (aczkolwiek moja mama wieszała specyficzne obrazy zwykle więc mogę mieć dziwne spojrzenie na to). Jeżeli naprawdę jesteś pewna, ze chcesz mi go oddać to będę Ci zaiste dłużny i może nawet kiedyś wymyśle jak Ci się zrewanżować . Pod wieczór puszcze notkę.
Nnnoooo.... No chcialabym, chcialabym, ale na tym zwykle sie konczy. W planach mam jutro impreze, w sobote pewnie pol dnia przespie, drugie pol bede sie przemieszczac od komputera do lodowki (i z powrotem) niczym zombie. Jakos ta wesola dzialalnosc artystyczna coraz czesciej schodzi na dalszy plan (co zreszta widac)
cool cartoon design of them
Btw, oryginał jest może na sprzedaż?
--
Keep Going
-Maurice Z.
Witaj Maurice! Dawno się nie widzieliśmy. Koty pozdrawiają!
Na sprzedaż to raczej nieeee, wisi an ścianie niestety. Ale dzięki za pytanie
--
Flames to dust, lovers to friends... why do all good things come to an end?
~nenneko | ~anachs-photos | November Rain
Szkoda, że nie na sprzedaż, jest czadowy i chciałbym mieć taki na ścianie!
Moje koty tez pozdrawiają
Może powrzucam parę zdjęć kota za jakiś, ale że DA to już nie moja branża to przeglądam co jakiś czas tylko prace moich ulubionych artystów. A sprzedajesz czasem któreś swoje obrazy w oryginale?
--
Keep Going
-Maurice Z.
Przykro mi z powodu kotki. Nie jest dobrze, kiedy odchodza. A przeciez i mnie to kiedys czeka. Sama nie wiem, jak to zniose. Na sama mysl peka mi serce.
Obrazy czesciej oddaje, niz sprzedaje. Bo do kupna nie ma chetnych, no i nie mam do tego glowy. W sumie moge Ci go oddac, to naprawde nic specjalnego. No i jeszcze zelopis odmowil mi posluszenstwa w ostatniej chwili, podpis zepsul caly efekt. Zeskanuje sobie na pamiatke w lepszej rozdzialce i moge wyslac. Rzuc mi adres notka, jak sie nie boisz
--
Flames to dust, lovers to friends... why do all good things come to an end?
~nenneko | ~anachs-photos | November Rain
Mówiłem o wrzuceniu zdjęć, ale moja dziewczyna zrobiła to już wcześniej. Wersja mini: [link]
Wersja maxi: [link]
Mam jeszcze parę fajnych zdjęć (niestety z komórki), szczególnie fajne jak miał na głowie "kaftan bezpieczeństwa" i robił się na emo
Moim zdaniem malujesz świetnie, chociaż, w sumie, może nie wszystkie obrazy są takie, co się zwykle wiesza na ścianie pokoju gościnnego (aczkolwiek moja mama wieszała specyficzne obrazy zwykle więc mogę mieć dziwne spojrzenie na to). Jeżeli naprawdę jesteś pewna, ze chcesz mi go oddać to będę Ci zaiste dłużny i może nawet kiedyś wymyśle jak Ci się zrewanżować
--
Keep Going
-Maurice Z.
--
Flames to dust, lovers to friends... why do all good things come to an end?
~nenneko | ~anachs-photos | November Rain
--
Keep Going
-Maurice Z.
--
Flames to dust, lovers to friends... why do all good things come to an end?
~nenneko | ~anachs-photos | November Rain
Swietny obrazek, zaraz go rozpromuje
Pozdrawiam serdecznie!!
--